Czerwiec w obiektywie

No po prostu było pięknie! Słonecznie, ciepło, cudownie. 

Był urlop, było opalanie na nowych leżakach, czytanie książek na ławeczce, obserwowanie kota leżącego w trawie, a potem uciekającego przed warkotem kosiarki. 

Był zapach koszonej trawy i mocno podlanej ziemi. 

Była budowa altany ogrodowej, było zmęczenie podniesionych rąk z pędzlem ociekającym farbą.

Było grillowanie, śniadanie na powietrzu i wieczory przy zapalonych świecach. 

Było po prostu pięknie. 

Ależ będę tęsknić za tym czerwcem. 











 

 













  










 
 
 

Komentarze