Czy kwiaty w Twoim domu też potrzebują reanimacji po zimie?

Na zewnątrz nie bardzo to widać, ale wiosna już przyszła. Poznaję to po kondycji moich kwiatów doniczkowych, które szukają sobie miejsca na wypuszczenie młodych pędów i nie mogą się przebić przez gąszcz uschłych i przegniłych liści, z którymi nie zrobiłam jeszcze porządku. Zdecydowanie moje kwiaty potrzebują reanimacji po zimie. Jeśli Twoje też, to jest mi zdecydowanie raźniej. 

W takim razie bierzmy się do pracy.

Wstępne oględziny pacjentów.

Pierwsza rzecz, jaką robię, to oglądam z uwagą każdy okaz, usuwam przegniłe i suche liście oraz zmarniałe łodygi, jeśli takie są. Sprawdzam, które kwiaty potrzebują przesadzenia, może wyrosły już ze swoich doniczek, albo po prostu mnie nie podoba się ich mieszkanie i chcę zamienić doniczkę na inną. Może którejś roślinie potrzebna jest podpórka, bo nie wytrzymuje nadmiaru liści, teraz jest moment, żeby o to zadbać. Gdy już przejrzę rośliny w całym domu, biorę się za przesadzanie tych, które tego wymagają.

Przesadzanie.

Jeśli masz ogród, albo balkon, jest to doskonałe miejsce do przeprowadzenia operacji przesadzania. Jeśli musisz zrobić to w domu, przygotuj sobie wygodne miejsce, na przykład na blacie w kuchni, albo stole i zabezpiecz je dokładnie folią. Możesz też położyć folię na podłodze, ale ja wolę w takim przypadku zebrać odkurzaczem to, co mi spadnie na podłogę, bo nie lubię łazić po folii.  Ponieważ od pewnego czasu mam ten komfort, że mogę przesadzać kwiaty w ogrodzie, tam się udam. 

Przesadzam kwiaty tylko i wyłącznie do świeżej ziemi, kupionej niedawno w sklepie ogrodniczym. Nie warto przesadzać kwiatów do starej, zleżałej ziemi, albo do ziemi z odzysku, ponieważ jest pozbawiona cennych wartości odżywczych, za które nasze kwiaty zechcą nam w przyszłości podziękować. W ostateczności można wymieszać starą ziemię z nową, ale różnica jest taka, jak pomiędzy jedzeniem świeżo usmażonego schabowczaka, a wczorajszego, odgrzanego w mikrofali. Lepsza dla naszych roślin jest wilgotna, nowa ziemia, pełna tłustych mikroelementów. Przesadzam kwiaty zawsze do większej doniczki, bryła korzeniowa powinna mieć więcej swobody, niż dotychczas, żeby roślina mogła się rozwijać. Na dno doniczki wysypuję trochę keramzytu, tworząc warstwę drenującą. Nie ubijam ziemi zbyt mocno, żeby rośliny się nie podusiły. 


Mam kilka kwiatów, które stoją przy samym oknie południowo-wschodnim i bardzo szybko wysycha im ziemia, szczególnie latem, gdy słońca jest najwięcej. Wysypuję tym roślinom na wierzch doniczki grys ogrodniczy, który powoduje, że ziemia jest dłużej wilgotna, a poza tym doniczka z takim wykończeniem ładnie wygląda. Nie podlewam kwiatów po przesadzaniu, ponieważ zaplanowałam dla nich kolejną niespodziankę.

 

Orzeźwiająca kąpiel.

Wszystkie kwiaty zasługują, moim zdaniem, na odświeżającą kąpiel po zimie. I te duże i te małe. Ustawiam więc doniczki z kwiatami pod prysznicem. Ponieważ mam niemal nieograniczony dostęp do prysznica, ogranicza mnie jedynie ścianka ze szkła, to ustawiam doniczki bezpośrednio na podłodze i jest to dla mnie najwygodniejsza opcja. Ty możesz postawić swoje kwiaty w kabinie prysznicowej, albo wstawić je do wanny. Teraz ustawiam letnią wodę w prysznicu i polewam delikatnie kwiaty, poświęcając każdemu uwagę z osobna. Te o dużych liściach podtrzymuję, by liście się nie połamały. Na te o drobnych liściach leję wodę pod różnymi kątami, żeby pozbyć się całego, nagromadzonego na nich, kurzu. Staram się nie lać wody bezpośrednio do doniczek, ale wiadomo, że przy takim prysznicu cała ziemia bardzo dobrze nasiąknie. Gdybym wcześniej podlała te kwiaty, które przesadzałam, dostarczyłabym im zdecydowanie za dużo wody. Gdy już wszystkie kwiaty napiją się i odświeżą, zostawiam do wyschnięcia w miejscu, w którym stoją te o drobnych liściach, a te o największych wycieram ręcznikiem papierowym i odstawiam na miejsce. Pozostałe wrócą do siebie, gdy obeschną. 

Nawożenie.

Nigdy, przenigdy nie nawoź kwiatów, które dopiero zostały przesadzone. Koniecznie odczekaj tydzień lub dwa. Po takim obfitym prysznicu, jaki przeprowadziłam, nawożę kwiaty pałeczkami, ale tylko te, które nie były przesadzane. Dodatkowe podlewanie już nie jest im potrzebne. Kwiaty przesadzone podlewam roztworem nawozu, albo wciskam do ziemi patyczki, dopiero po upływie odpowiedniego czasu. Zwykle po tygodniu. 

Biblioteczka maniaka kwiatowego.

Nie ma nic piękniejszego od książek, a książki o kwiatach, to już piękno samo w sobie. Moją wiedzę o pielęgnacji kwiatów czerpię, owszem, z internetu, ale przede wszystkim czytam i oglądam książki na ten temat. I za każdym razem jestem niemal tak zauroczona, jak podczas przeglądania pozycji wnętrzarskich. W ostatnich miesiącach ukazało się kilka niezwykle ciekawych pozycji o kwiatach. Dodatkowym ich atutem jest to, że zostały napisane przez prawdziwych, najprawdziwszych pasjonatów tego tematu, więc korzystanie z nich daje nie tylko wiedzę, ale także zaraża pasją i miłością do roślin we wnętrzach. Aż chce się mieć wokół siebie te wszystkie kwiaty w obłędnych doniczkach. Motywacja do porządków zdecydowanie rośnie, więc jeśli Wasze kwiaty potrzebują reanimacji i odświeżenia, to nie każcie im dłużej czekać. Obejrzyjcie coś inspirującego i przystąpcie do dzieła.


Moje rośliny stoją już na swoich miejscach. Pracy było z ich reanimacją więcej, niż na to wskazuje powyższy opis, ale wierzcie mi, warto zaplanować sobie czas na to przedsięwzięcie. Kwiaty są niesamowitą ozdobą wnętrza, tym piękniejszą, im lepsza jest ich kondycja. 







A jak jest u Was? Lubicie kwiaty? Macie ich dużo w swoich domach? Podzielcie się, proszę, w komentarzach, swoimi doświadczeniami.

Do przeczytania!







Uważasz ten wpis za wartościowy? Udostępnij go, proszę:

4 komentarze:

  1. Ja wykonczylam przy rozsadzanie języki teściowej 😥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może uszkodziłaś korzenie. Są delikatne, więc trzeba uważać.

      Usuń
  2. Przydałoby się zrobić porządek wśród moich kwiatów, zabieram się do tego z lekkimi obawami, bo jakoś nie mam do tego ręki, może właśnie inspiracje z książek mi pomogą. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inspiracje z książek pomagają w niejednej trudnej sytuacji.
      Kto wie o tym lepiej od Ciebie? :):):)
      Pozdrawiam :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2019 Drugie imię , Blogger