Proste życie, czyli kanapa, a nie kuchnia, jest sercem mojego domu.

Proste-życie


"W moim magicznym domu....",  tak sobie nucę dziś od samego rana, biegając ze ścierką, żeby sobie to bieganie jakoś umilić i przychodzi mi do głowy pewna myśl. Napisałam kiedyś w tym poście, a było to niedługo po mojej przeprowadzce, że sercem domu jest kuchnia. I teraz, jak tak o tym myślę, jeżdżąc na odkurzaczu i machając ścierkami, to widzę, że to nie do końca była prawda. Bo, owszem, w kuchni spędzam dużo czasu, ale moje życie domowe kręci się głównie wokół kanapy.

Otóż, Panie, Panowie, ja jestem zwierzęciem kanapowym! Być może kiedyś byłoby mi wstyd się do tego przyznać, ale dziś, bez krzty zażenowania odkrywam tę prostą prawdę o mnie. Uwielbiam ten kąt. Uwielbiam moją kanapę, na której jednakowo łatwo jest się smucić i cieszyć. Rozmawiać i się kłócić. Kochać i nienawidzić. Pić herbatę z kubka, parząc sobie palce. Jeść śniadanie, nie zwracając uwagi na sypiące się okruchy. I nieważne, że to nieelegancko i niezdrowo. Śniadanie zjedzone na kanapie, smakuje bardziej, niż zjedzone przy stole. Koniec i kropka. A, że niewygodnie? Że talerzyk w ręku, albo na kolanie? A co to kogo...?  

Lubię prostotę i cenię sobie zwykłe, proste życie. Nie gonię za życiem szybkim, pełnym spektakularnych wydarzeń, bo takie życie zawsze więcej mi odbierało, niż dawało. Zbyt dużo emocji, ciągły pośpiech, to wszystko mnie wypala, wysysa ze mnie soki, zostawiając wyschnięty na wiór szkielet obleczony w skórę, tylko na pozór przypominający człowieka. Moje wnętrze potrzebuje powolnego dokarmiania wartościowymi dla mnie rzeczami i sprawami, w tempie, pozwalającym mi przyswoić to, co sobie daję. Proste, codzienne przyjemności, jak choćby to śniadanie na kanapie przy dźwiękach ulubionej muzyki.

Gdy mam czas wolny, uwielbiam czytać, siedząc z podkulonymi nogami, owinięta kocem. Nie ma nic lepszego w życiu.... no może poza sushi z mojej ulubionej restauracji. A moje dzierganie? Babcine hobby, wiem, ale nie wyobrażam sobie, że miałabym dziergać w innym miejscu, niż kanapa. Lubię też siedzieć i patrzeć na ogród, zamyślić się, zatrzymując na chwilę wszystko to, co siedzi w mojej głowie. To jest możliwe tylko tutaj. Tylko tutaj potrafię się wyciszyć, być tu i teraz. To coś na kształt mojej własnej medytacji, która pozwala mi nabrać sił i wrócić do życia z nową mocą, nową wiarą w siebie. Wiara w siebie jest bardzo ważna, czyż nie?

W moim salonie nie może zabraknąć pięknego zapachu. Uwielbiam aromaterapię i staram się czerpać z jej leczniczych właściwości. Dlatego w pobliżu zawsze mam kominek do aromaterapii, z którego unosi się zapach ulubionego olejku eterycznego. Mam ich sporo i często kupuję nowe. Do moich ulubionych należą lawenda i cynamon. Olejki do aromaterapii muszą być naturalne, warto więc kupować tylko sprawdzone produkty.

Kocham świece i ich także nie może zabraknąć w miejscu, w którym spędzam czas. Kiedyś kupowałam najtańsze świece, dostępne w popularnych sieciówkach, nie zastanawiając się, co tak naprawdę wdycham. Teraz stawiam na produkty naturalne i wolę kupić jedną, naturalną świecę o pięknym aromacie, niż kilka tańszych odpowiedników, które mogą podrażniać moje drogi oddechowe.

Jeśli jeszcze nie masz w swoim domu miejsca, które uwielbiasz i w którym czujesz, że jesteś sobą i, że możesz wszystko, to czym prędzej go poszukaj. Jeśli na Twojej kanapie królują małe lepkie paluszki, albo jakiś inny kanapowiec wpatruje się z tego miejsca w telewizor, to być może nie będzie to kąt, w którym odpoczniesz i poczujesz się wyciszony. Znajdź więc inne miejsce dla siebie. Może fotel, postawiony gdzieś blisko okna, albo biurko, przy którym zrealizujesz swoje, nieodkryte dotąd, pasje. Szukaj tego miejsca, a jeśli trzeba, stwórz je od podstaw. Bycie w nim choć przez krótką chwilę w ciągu dnia, pozwoli Ci nabrać oddechu, dystansu do wszystkiego, co dzieje się dookoła. Pozwoli Ci lepiej poznać siebie. Bo proste życie, to życie w zgodzie z tym, co masz wewnątrz, w sercu. Moje serce najlepiej czuje się na tej kanapie. A Twoje?

Proste-życie

Proste-życie

Proste-życie

Proste-życie

Proste-życie






Jeśli uważasz wpis za wartościowy, udostępnij go dalej. Dziękuję!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2020 Drugie imię by Monika Joanna Bojanowska , Blogger